Uwaga na śliską podłogę!

Co zrobić ze śliską podłogą?

Kiedy już uporamy się z trudnymi wyborami aranżacyjnymi, czasami spotykają nas problemy, o których wcześniej nawet nie pomyśleliśmy. Wybierając podłogę do domu najważniejsze są dla nas kwestie użyteczności i wyglądu. Co zatem zrobić, gdy nowa i wciąż błyszcząca nowością podłoga jest śliska jak lodowisko?


Producentów płytek kafelkowych, parkietów i paneli podłogowych można czasem posądzić o podświadome czyhanie na życie swoich klientów. Trudno postawić krok, by nogi nie rozjechały się w prawdziwie artystycznym szpagacie. Półśrodkiem może być zakup skarpetek antypoślizgowych dla całej rodziny bądź odpowiednich kapci. Wtedy jednak o takie wyposażenie musielibyśmy zadbać także dla potencjalnych gości i innych osób, odwiedzających nasze cztery kąty.

Uwaga na sliską podłogę!
Dlatego najlepiej pomyśleć nad takim sposobem zabezpieczenia podłoża, by dało się po nim chodzić w najbardziej śliskich skarpetkach, jakie mamy. Pierwszym rozwiązaniem jest zastosowanie specjalnego impregnatu. Technologia zwana 'sure step' nie powoduje odbarwień i innych uszkodzeń nawierzchni; jest dostępna także dla sprzętów łazienkowych, przydatna szczególnie w przypadku wanien, które potrafią być równie zabójcze jak śliska podłoga – lub nawet bardziej. W związku z tym, że sprawdza się również na zewnątrz można ją także zastosować na tarasie czy obejściu basenu.

Innym rozwiązaniem, które jednak bardziej ingeruje w ogólny wystrój mieszkania jest położenie odpowiednio dobranego dywanu. Bardzo szeroki wybór znajdziemy na przykład w sklepie internetowym Leroy Merlin. By jednak ten również nie 'jeździł' po podłodze razem z nami, najlepiej zeby podszyty był specjalnym materiałem kauczukowym. Poza względami praktycznymi, takimi jak dość łatwe utrzymanie takiego wynalazku w czystości (pranie nie ma destrukcyjnego wpływu na powłokę kauczukową) mamy pewność, że dywan nie przesunie się nawet o milimetr. W pokojach dziecięcych możemy iść nawet krok dalej i całą podłogę wyłożyć wykładziną. Być może będzie ona nieco trudniejsza w dalszej eksploatacji, ale my, jako rodzice, będziemy mieli pewność, że nasza pociecha nie rozbije sobie głowy we własnym pokoju tylko dlatego, że wychodząc spod kołdry poślizgnęła się na podłodze.

0 comments